Ćma już od wielu dni powtarzała, że mam założyć bloga. Argumentowała, że dobrze jest mieć takowy własny twór, w którym można pisać o tym, co się lubi najbardziej. Oto jest! Dzisiaj kilka słów o pewnej wartościowej książce.
Tony Parsons "Mężczyzna i chłopiec"
Tony Parsons napisał książkę, którą po prostu uwielbiam!
Trzydziestoletni Harry Silver pracuje jako producent w branży telewizyjnej, ma kochającą żonę i wspaniałego synka Pata. Jest zdrowy, nie brakuje mu pieniędzy, dachu nad głową, samochodu - ma wszystko to, czego pragnie każdy prawdziwy mężczyzna. Jego partnerka Gina to piękna i inteligenta kobieta. Poświęciła ona dla rodziny karierę zawodową w Japonii, by stworzyć ognisko domowe, jakiego sama nigdy nie miała.
Trzydziestoletni Harry Silver pracuje jako producent w branży telewizyjnej, ma kochającą żonę i wspaniałego synka Pata. Jest zdrowy, nie brakuje mu pieniędzy, dachu nad głową, samochodu - ma wszystko to, czego pragnie każdy prawdziwy mężczyzna. Jego partnerka Gina to piękna i inteligenta kobieta. Poświęciła ona dla rodziny karierę zawodową w Japonii, by stworzyć ognisko domowe, jakiego sama nigdy nie miała.
Zastanawiam się czy w życiu zakochanego człowieka, będącego w związku
małżeńskim, przychodzi taki moment, kiedy pragnie się czegoś więcej.
Przygody, zabawy, powrotu do czasów szalonej młodości czy odskoczni od
codziennych obowiązków. Harry czuł, że się starzeje. Postanowił kupić
nowy sportowy samochód i w przypływie namiętności wdał się w romans z
koleżanką z pracy.
Moje pierwsze odczucia były całkiem zrozumiałe. Jak on mógł tak postąpić? Przecież obiecał swojej ukochanej, że będzie jej wierny aż do śmierci. Pomyślałam, że ta książka mi się nie spodoba. Pewnie będzie o typowym mężczyźnie, który w życiu kieruje się bardzo płytkimi wartościami. Zaczęłam nawet darzyć antypatią głównego bohatera. Czytając kolejne rozdziały nawet go polubiłam a pod koniec książki stał się on dla mnie idealnym ojcem i człowiekiem o wspaniałym sercu.
Można się zastanowić jak to możliwe? Ten facet zdradził miłość swojego życia! Ano, możliwe.
Gina dowiedziawszy się o zdradzie męża postanowiła go opuścić i wyjechać do Japonii w pogoni za karierą. Harrego zwolniono z pracy i został sam z czteroletnim wówczas synkiem Patem. Maluch rodziny Silverów to najcudowniejsze dziecko, jakie potrafię sobie wyobrazić. Roześmiania buzia, wielkie niebieskie oczy i blond czupryna. Swoich bliskich zawsze wita dużym buziakiem, cechuje się odwagą i niesamowitą inteligencją jak na małe dziecko. Jego wypowiedzi bardzo mnie wzruszały. Do tego wszystkiego jest prawdziwym fanem Gwiezdnych Wojen. Uwielbia oglądać "Powrót Jedi" na VHS i bawić się swoimi figurkami z filmu. Bardzo przywiązał się do taty. Razem chodzili do restauracji, na rower czy jeździli do dziadków. Harry z pracoholika zmienił się w wspaniałego ojca.
Najchętniej opisałabym wam wszystkie ich perypetie, przeżycia, problemy - polecam przeczytajcie sami!
Historia Harrego Silvera pokazuje, że życie często wywraca nam świat do góry nogami. Załamujemy się, płaczemy a nie warto. Zawsze gdzieś tam w przyszłości czeka na człowieka inny los - może nawet lepszy.
Książka ta dostarczyła mi wiele uśmiechów, wzruszeń a nawet łez. Taka już moja natura, że łatwo się rozczulam. Jednak historia ta jest nie byle jaka, bohaterowie barwni i godni chociaż chwili uwagi.
Moje pierwsze odczucia były całkiem zrozumiałe. Jak on mógł tak postąpić? Przecież obiecał swojej ukochanej, że będzie jej wierny aż do śmierci. Pomyślałam, że ta książka mi się nie spodoba. Pewnie będzie o typowym mężczyźnie, który w życiu kieruje się bardzo płytkimi wartościami. Zaczęłam nawet darzyć antypatią głównego bohatera. Czytając kolejne rozdziały nawet go polubiłam a pod koniec książki stał się on dla mnie idealnym ojcem i człowiekiem o wspaniałym sercu.
Można się zastanowić jak to możliwe? Ten facet zdradził miłość swojego życia! Ano, możliwe.
Gina dowiedziawszy się o zdradzie męża postanowiła go opuścić i wyjechać do Japonii w pogoni za karierą. Harrego zwolniono z pracy i został sam z czteroletnim wówczas synkiem Patem. Maluch rodziny Silverów to najcudowniejsze dziecko, jakie potrafię sobie wyobrazić. Roześmiania buzia, wielkie niebieskie oczy i blond czupryna. Swoich bliskich zawsze wita dużym buziakiem, cechuje się odwagą i niesamowitą inteligencją jak na małe dziecko. Jego wypowiedzi bardzo mnie wzruszały. Do tego wszystkiego jest prawdziwym fanem Gwiezdnych Wojen. Uwielbia oglądać "Powrót Jedi" na VHS i bawić się swoimi figurkami z filmu. Bardzo przywiązał się do taty. Razem chodzili do restauracji, na rower czy jeździli do dziadków. Harry z pracoholika zmienił się w wspaniałego ojca.
Najchętniej opisałabym wam wszystkie ich perypetie, przeżycia, problemy - polecam przeczytajcie sami!
Historia Harrego Silvera pokazuje, że życie często wywraca nam świat do góry nogami. Załamujemy się, płaczemy a nie warto. Zawsze gdzieś tam w przyszłości czeka na człowieka inny los - może nawet lepszy.
Książka ta dostarczyła mi wiele uśmiechów, wzruszeń a nawet łez. Taka już moja natura, że łatwo się rozczulam. Jednak historia ta jest nie byle jaka, bohaterowie barwni i godni chociaż chwili uwagi.
ocena 4/5
(ćma poleca!)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz